Co z bagażem w liniach Wizz Air?

Wizz AirWizz Air od dłuższego czasu zmagał się ze zbyt dużym zamieszaniem na pokładach samolotów. Negatywny wpływ z pewnością miało wnoszenie zbyt dużej ilości bagażu podręcznego na pokłady samolotów. Dlatego przewoźnik postanowił zwalczyć ten problem ograniczając wnoszony bagaż podręczny na pokłady samolotów. W sierpniu, podczas wzmożonego ruchu pasażerskiego na wczasy, wizz air wniósł ograniczenie ilości bagażu. Pomysł zyskał dużą aprobatę. Dlatego węgierski przewoźnik wprowadził go we wszystkich desygnacjach. Dzięki temu wizz air ma lepszą punktualność startów samolotów. Poza tym mniejsza ilość bagażu pozytywnie wpłynie na ilość spalanego paliwa. Wizz air stanie się bardziej ekonomiczny. Wraz z nowym pomysłem wizz air obniżył ceny biletów lotniczych. Już od końca października będzie można je zakupić z ponad 20 procentową obniżką. Dla wszystkich klientów, którzy zamówili lot jeszcze przed 4 października, wizz air pozwala wnieść duży bagaż podręczny. Innowacja w Wizz Air nie dotyczy lotów na Ukrainę a także na kilku innych trasach miedzy innymi z Londynu czy Budapesztu do Kijowa. Jeżeli ktoś ma życzenie zabrać ze sobą jednak większą walizkę musi dodatkowo zapłacić. Taka metoda z pewnością zniechęci pasażerów do większych bagaży.

Linia Wizz Air ponadto wprowadza także inne zmiany. Przewoźnik umożliwia rezerwację miejsca na pokładach samolotów. Oprócz tego oferuje bardzo bogatą siatkę połączeń na wczasy zimowe. Długa historia linii wizz air nie znała tak bogatej siatki połączeń jaką przedstawił zimą. Wizz air otwiera mnóstwo nowych tras, szczególnie fioletowych samolotów będzie coraz więcej w Norwegii. Wizz air wciąż walczy o klienta z Ryanair. Dlatego oferuje pasażerom bilety lotnicze także po kila złotych, aby dorównać irlandzkiemu przewoźnikowi. Linie wizz air jak dotąd były najpopularniejsze w Katowicach, jednak teraz rozszerzają swoją propozycję o wiele innych portów lotniczych, jak na przykład lotnisko Warszawa – Modlin. Na stronie przewoźnika warto szukać korzystnych połączeń po Europie.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

 
X